6

Mamo, a gdzie byłam zanim mnie odnaleźliście?

Właśnie skończyliśmy pierwszą rozmowę o życiu”przed”- w samochodzie, w drodze do miasta rodzinnego J, więc w ogóle mnie to pytanie nie dziwi- mamy po prostu niesamowicie mądrą córeczkę i nie ma jej nawet co ściemniać😀cholernie się zestresowałam, ale S powiedział, że dobrze sobie poradziłam. No i nie mamy dylematu: dziecko samo stwierdziło, że to była „brzuszkowa pani” a nie mama ❤️❤️❤️, mało tego, z własnej woli i świadomie poprawiła się mówiąc o Kobiecie w RZ z mamy na ciocia- my tego nigdy nie robimy, mówimy o niej po imieniu😍😍😍Po czym z miną którą u niej po prostu uwielbiam, kiedy powiedziałam, że urodziła się przez pomyłkę w innym brzuszku: ,stwierdziła: „ale przez to było kłopotów”😂😂😂Nie potrafię opisać, jak wielka fala miłości mnie zalewa👪👪👪 A poza tym, codziennie wieczorem modli się o dzidziusia !!!Dajcie mi dodatkowych 24h na dobę, to z wielką chęcią, nawet 2🙈

Reklamy