Uff…

Dzieje się- tylko w trakcie ostatnich dwóch tygodni:

  • J. zakończyła półrocze w przedszkolu i zaczęła wakacje:):):)
  • mieliśmy pierwszą rodzinną uroczystość- odnowienie Chrztu Św, J. i powiem tylko jedno słowo: MAGIA!!!
  • ja zaczęłam nową pracę- no cóż, łatwo nie będzie, ale cieszę się że tak się to wszystko ułożyło
  • S. rozpoczął pracę na własny rachunek- trzymajcie kciuki!

Póki co odnajdujemy się w naszym nowym rozkładzie dnia, a dziś spędziliśmy cudowny dzień na Szyndzielni- małego piechura mamy:) Nigdy nie marzyłam, że razem z córcią będziemy zwiedzać naszą okolicę, a tutaj życie po raz kolejny utwierdza mnie w przekonaniu, że marzenia się spełniają…

Kompletnie rozkłada mnie na łopatki wyobraźnia J.- gdyby nie ona, nie miałabym pojęcia tak to jest być widzem w pierwszym rzędzie na koncercie córki na przystanku autobusowym rodem z PRL w Ustroniu, nie wpadłabym na pomysł biwakowania w salonie w 30 st.upale tylko dlatego, że pokazałam jej śpiwór, nie poznałabym jak absolutnie wyjątkowo jest na nowo odkryć Eltona Johna i urządzić sobie koncert na dwie gitary w samochodzie zaparkowanym pod domem. Jedno jest pewne- już dawno tak świetnie się nie bawiłam i nie robiłam tylu niewyobrażalnie niesamowitych rzeczy, jak teraz z J. Wiem, że ę się powtarzam, ale to nic innego jak MAGIA.

 

 

Reklamy

6 thoughts on “Uff…

  1. Super się czyta takie pozytywne wpisy 🙂 Zdjęcia przesłodkie 🙂 dzieci mają to do siebie że potrafią zaskakiwać pozytywnie na każdym kroku 🙂 Fajnie że znajdujesz czas by napisać co tam u Was.
    Pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s