4

Żegnaj Stary, Witaj Nowy Roku!

Żegnam dziś jedne z najtrudniejszych 12 miesięcy w moim dotychczasowym życiu- nie tylko organizacyjnie, ale przede wszystkim emocjonalnie. Jestem osobą bardzo emocjonalną, ale skala i siła emocji z jakimi przyszło mi się zderzyć w mijającym roku była dla mnie prawie nie do udźwignięcia, dlatego cieszę się że mam ten rok za sobą. Sam w sobie nie był to zły rok- z powodzeniem skończyliśmy szkolenie, dostaliśmy kwalifikację, zrobiliśmy kolejny milowy krok w wykańczaniu domu- ocieplenie, a teraz z wielką nadzieją i nie ukrywam… strachem pomieszanym z radością planujemy 2015. A wygląda na to, że będzie to jeden z najważniejszych lat w naszym dotychczasowym wspólnym życiu. Bo właśnie w tym roku mamy zamiar wrócić na stałe do Polski i nadzieję powitać w naszej rodzinie nasze dzieci (oraz psy i koty- liczba jeszcze nie ustalona, pracujemy nad tym:)). To także rok w którym S kończy 40 lat i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że dotrzymam danej Mu obietnicy,że będziemy je hucznie świętować w naszym domu.

Oczywiście jak zawsze wiele we mnie leków i strachów przed nieznanym- nie jestem raczej osobą lubiącą częste zmiany, ale w tym przypadku te zmiany powodują u mnie przyspieszone bicie serca z radości- i mam nadzieję że tak już zostanie.

Co prawda wszyscy nam powrót odradzają, my jednak mamy nadzieję, że nam się to uda i że tam zostaniemy na stałę udawadniając sobie i przede wszystkim sobie, że to była najlepsza decyzja w naszym życiu.

Oczywiście wszystkie te plany w dużej mierze zależą od wyniku wizyty w OA do którego się wybieramy za kilka tygodni- trzymajcie kciuki za pomyślne dla nas wieści!

Kochane Dzieci- 2014 bardzo przybliżył nas do Was, ale mamy nadzieję że część 2015 spędzimy już wszyscy razem jako pełna rodzina. Czekamy na Was codziennie, o każdej porze i nie ma chwili, żebyśmy o Was nie rozmawiali z Tatą i nie wyobrażali sobie naszego wspólnego życia. Wytrzymajcie jeszcze troszeczkę i do zobaczenia wkrótce!!!

 

Kochani Blogowicze- bawcie się dziś do białego rana, bo to będzie na pewno fantastyczny rok dla wszystkich z nas- święcie w to wierzę!!!

 

pinterest.com

pinterest.com

 

Reklamy
3

Wigilia i Boże Narodzenie 2014

Kochani,

życzę Wam absolutnie wyjątkowych i magicznych świąt- tym z Was, które macie już swoje dzieciaczki u siebie, aby dały Wam niezapomniane przeżycia w te świąteczne dni, a tym z Was, które tak jak ja jeszcze czekacie, abyśmy przyszłe święta spędzali wszyscy w powiększonym składzie.

Kochane Dzieci Moje- dziś puste miejsce przy stole zarezerwowane jest dla Was- czekamy na Was jak jeszcze na nic nie czekaliśmy w naszym życiu- Mama i Tata…

 

WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

8

Spadek formy

Siedzę, gapię się w monitor i nie umiem sklecić jednego zdania, które oddawałoby choć cząstkę tego co czuję… W najgorszych snach nie wyobrażałam sobie, że to czekanie będzie tak nieludzko trudne. Odkąd zdecydowaliśmy się na adopcję wiedziałam, że nasza droga adopcyjna nie będzie tradycyjna i będzie od nas wymagała żelaznej kondycji, ale czekanie… jest 100x trudniejsze. Nie ogarniam, nie potrafię o niczym innym myśleć ani na niczym się skupić, a zakładając, że przed nami jeszcze co najmniej dwa lata (!!!) czekania w OA w którym się szkoliliśmy i żeby nie zwariować, kupiliśmy bilety do PL na styczeń i lecimy spotkać się z dyrekcją  kilku innych ośrodków. Jestem naprawdę wdzięczna za atmosferę w naszym OA, ale nie mogę przymykać oka na fakt, że od ponad roku ośrodek funkcjonuje bez dyrektora i w te kilka miesięcy od naszej kwalifikacji mieli jednego noworodka, cztery siostry które rozdzielili po dwie i troje innych dzieci- w sumie 6 adopcji. Nie chcę być niesprawiedliwa, ale to chyba przerażająco mało, nie uważacie? Same panie z ośrodka doradzają żeby dzwonić po innych ośrodkach, więc nie mamy co liczyć na przyspieszenie spraw. A ja… chcę już mieć swoje dzieci u siebie, kochać i dbać o nie, pokazywać im świat i uczyć nowych rzeczy, potrzebuję drastycznych zmian w naszym życiu, a fakt, że wiąże się to z przeprowadzką do PL i zaczynaniem wszystkiego od nowa tylko dodaje do tej mieszanki wybuchowej, dlatego nie jest nam łatwo tego ogarnąć i stąd te moje humory:(

Do listy dzieciowych zakupów dodaję 3x pościel 140×200:):):) Nie iwm która najpiekniejsza, wszystkie są bombowe!